fot. © www.rgol.com

Przypomnienie - kategoryczny zakaz gry w turfach!

27 listopada 2019, 13:01  |  Kategoria: Komunikaty  |  Źródło: inf.własna  |   dodał: roberto  |  komentarze:

Wracamy do bardzo ważnej kwestii, która mocno przybrała na sile podczas ostatniego turnieju NLH. Hala po trzydniowej rywalizacji była bowiem w bardzo kiepskim stanie...

Wielu z Was powyższy temat pewnie do tej pory traktuje z przymrużeniem oka. A po co? A dlaczego? A co to komu przeszkadza? Już w niedzielę, gdy cała impreza związana z siódmą edycją NLH CUP została zwieńczona, porozmawialiśmy sobie z panią, która odpowiada za czystość parkietu. Ta rozmowa dała nam do myślenia - wiecie, że małą, 10-centymetrową rysę zrobioną przez buty z małymi koreczkami, trzeba czyścić przez 10 minut?! A pomyślcie sobie, jakiej wielkości jest parkiet i ile takich rys powstaje. Zresztą - pozostawianie tych śladów po sobie to jedno. Dla nas najważniejsze jest przede wszystkim bezpieczeństwo. Bo powtarzamy - w obuwiu nieprzystosowanym do gry na hali, możecie zrobić krzywdę i sobie i przeciwnikowi. Próba gry w nieodpowiednich butach, to jak jeżdżenie w zimie na letnich oponach. My nie będziemy ryzykować czyjegoś zdrowia, a były przypadki, gdzie dochodziło do fatalnych kolizji, spowodowanych właśnie brakiem wyhamowania przez zawodników, którzy nie mieli wystarczającej przyczepności. To naprawdę nie są żarty!

Nasz plan na ten sezon zakłada - już od pierwszej kolejki obowiązuje ABSOLUTNY zakład gry w butach typu Adidas Mundial Team (czyli tych ze zdjęcia głównego). Nikt z takimi butami (bez względu na to, czy to bramkarz czy zawodnik z pola, jak również czy pierwszy raz gra w naszej lidze czy setny), NIE WEJDZIE na plac gry. Większą tolerancję będziemy mieli do butów innych marek, ale też TYLKO na pierwszej kolejce. Będziemy weryfikowali buty wszystkich zawodników i w sytuacjach spornych sprawdzali ich specyfikację na stronie producenta. Jeśli się okaże, że nie są to buty przystosowane na halę, taki zawodnik będzie miał obowiązek wymienić je do drugiej kolejki. 

Z góry informujemy, że nie interesują nas żadne tłumaczenia. "Zapomniałem", "nie wiedziałem", "nie miałem świadomości", "zostawiłem w domu", "nie zdążyłem kupić". Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

Prosimy kapitanów, by przekazali temat wszystkim swoim zawodnikom z zespołu.

Komentarze użytkowników: