fot. © www.nocnaligahalowa.pl

Nocna Liga Halowa - droga do mistrzostwa!

19 marca 2020, 13:37  |  Kategoria: Ogólna  |  Źródło: inf.własna  |   dodał: roberto  |  komentarze:

Championship Manager 01/02 to pewnie dla wielu z Was ulubiona gra z dzieciństwa. Spędzało się przy niej mnóstwo godzin, ustalając taktykę, wyszukując talenty czy zdobywając trofea drużynami, które w rzeczywistości nigdy nie miałyby na to szans.

Mówi się, że potrzeba matką wynalazków. Okres w którym się znaleźliśmy powoduje, że pewnie siedzicie w domach i powoli docieracie do końca internetu. Prawdopodobnie podobnie jak my zdążyliście już obejrzeć wszystkie seriale czy programy i nie za bardzo wiecie, jak zaplanować sobie kolejne dni. Chcieliśmy wyjść temu na przeciw. We wtorek ruszyliśmy z premierową transmisją na żywo, którą nazwaliśmy "Nocna Liga Halowa - droga do mistrzostwa". I gramy tam właśnie w legendarnego Championship Managera. BA! Stworzyliśmy zespół NLH a nazwiska prawdziwych piłkarzy podmieniliśmy na... graczy z naszych rozgrywek! Tak to wygląda:

Championship

Rywalizację zaczęliśmy od drugiej ligi polskiej, gdzie po sześciu kolejkach plasujemy się w samym środku stawki. Zdążyliśmy już również odpaść z Pucharu Ligi (tak, tak - kiedyś w Polsce były takie rozgrywki), ale nie poddajemy się i zrobimy wszystko, by za "rok" znaleźć się w elicie. Całości towarzyszy komentarz eksportowego duetu, znanego Wam z transmisji spotkań NLH. Opowiadamy nie tylko o tym co się dzieje w naszej wirtualnej drużynie, ale też sprawdzamy składy zespołów z innych lig, dzięki czemu przypominamy sobie jak wyglądały kadry najmocniejszych wówczas ekip w Europie. To naprawdę fajna wycieczka w przeszłość, z której można się też czegoś ciekawego dowiedzieć. Rozdajemy też bonusy do forBET, który został sponsorem naszych transmisji.

Championship 1

Tak jak wspomnieliśmy - premierowy stream mamy już za sobą. Transmisja trwała trochę ponad 2h, wszystko poszło sprawnie i już planujemy kolejny odcinek. Jaka była widownia? Utrzymywała się ona na poziomie 30-40 osób, natomiast łącznie zebraliśmy blisko 1000 wyświetleń. Jak na sam początek, dość specyficzny format (który nie wszystkim może przypaść do gustu) oraz konkurencję w postaci Kanału Sportowego, uznajemy to za niezły wynik. Dziękujemy też za kilka subskrypcji, sporo polubień i dwa donejty. Liczby to zresztą jedno - fajnie, że mogliśmy się dowiedzieć, że wszystko u Was w porządku i że jakoś wytrzymujecie ten okres wymuszonej, domowej kwarantanny.

A kto chciałby obejrzeć pierwszy odcinek (oraz kolejne) i zorientować się, jak to wszystko wyglądało, może to zrobić poniżej. Pamiętajcie też o subskrypcji naszego kanału YouTube - TUTAJ, by być na bieżąco z naszymi produkcjami. Zwłaszcza, że wkrótce planujemy nowe, by każdy z Was mógł u nas znaleźć coś dla siebie.

ZOBACZ VIDEO

» Droga do mistrzostwa - odcinek 1
» Droga do mistrzostwa - odcinek 2

Komentarze użytkowników: