Kontrowersje kolejki - odc. 9
Zapraszamy do dziewiątego odcinka cyklu, w którym omawiamy sporne decyzje sędziowskie.
Zapraszamy do dziewiątego odcinka cyklu, w którym omawiamy sporne decyzje sędziowskie.
To już ostatnia okazja w tym sezonie, abyście mogli wspólnie z nami ocenić przygotowane przez nas sytuacje stykowe. Liczymy, że włączycie się do dyskusji i podzielicie swoimi opiniami.
Cieszy nas przede wszystkim fakt, że – zwłaszcza w kluczowych meczach – nie mieliśmy większych kontrowersji. Naszym zdaniem najważniejsze spotkania zostały bardzo dobrze poprowadzone, choć oczywiście każdy może mieć na to swoją perspektywę. Mimo wszystko udało nam się znaleźć kilka ciekawych zdarzeń, które czekają na Waszą ocenę.
Pamiętajcie, że oglądając magazyn na YT, możecie sobie konkretny moment dodatkowo zwolnić, najeżdżając na kołowrotek i wybierając odpowiednią wartość z menu "Szybkość". Przypominamy, że możecie nam też podsyłać fragmenty, które chcecie, by znalazły się w materiale. Ułatwi nam to pracę, a jednocześnie pozwoli rozwiać Wasze wątpliwości dotyczące stykowych sytuacji.
1 sytuacja: Klikers - Piorun: czy sędzia słusznie puścił grę?
Tę sytuację arbiter oceniał dwukrotnie - najpierw na boisku, a następnie przy analizie VAR. W obu przypadkach uznał, że nie doszło do przewinienia. To trudna sytuacja do oceny, ponieważ kontakt faktycznie był - lewa stopa zawodnika Pioruna zahaczyła o prawą nogę gracza Klikersów. Pytanie jednak, czy był to kontakt na tyle istotny, by podyktować rzut karny?
Naszym zdaniem - nie. Piłka wydawała się już być poza kontrolą Piotrka Wąsowskiego, więc możliwe, że próbował on wykorzystać minimalny kontakt. I przy takiej interpretacji pozostajemy - decyzja o kontynuowaniu gry wydaje się obroniona.
2 sytuacja: Piłkarzyki - Na Fantazji: czy powinien być rzut rożny?
To zdarzenie co prawda nie miało większego wpływu na wynik finału 5. ligi, ale można mówić o delikatnym błędzie arbitra. Choć „błąd” może nie jest tu idealnym określeniem – sytuacja była piekielnie trudna do wychwycenia w czasie rzeczywistym. Wydaje się, że zawodnik Na Fantazji minimalnie przedłużył tor lotu piłki końcówką buta, co powinno skutkować rzutem rożnym. Być może gdyby gracz Piłkarzyków od razu pobiegł po piłkę i ustawił ją w narożniku, dałby sędziemu dodatkowy sygnał do przemyślenia decyzji. Tymczasem Rafał Kudrzycki szybko cofał się do własnej bramki, co mogło zostać odebrane jako przygotowanie do obrony przed kontrą rywala. W rzeczywistości wracał on do bramki, wiedząc, że przy ewentualnym rzucie rożnym i tak nie będzie bezpośrednio zaangażowany w akcję.
3 sytuacja: Klimag - Gencjana: czy ta ręka kwalifikowała się na rzut karny?
Tutaj sprawa jest prostsza. Zawodnicy Gencjany sugerowali zagranie ręką, jednak naszym zdaniem nie było podstaw do podyktowania rzutu karnego.
Piłka trafiła w rękę z bardzo bliskiej odległości, dodatkowo w okolicę bicepsa, czyli miejsce, które nie jest traktowane jako nienaturalne powiększenie obrysu ciała. Odległość była minimalna, a reakcja praktycznie niemożliwa. Nie ma tu mowy o użyciu gwizdka
4 sytuacja: Adrenalina - Las Vegas: czy sędzia powinien puścić grę?
Również w tej sytuacji przyznajemy rację arbitrowi. Po strzale widać było, jak ręka zawodnika Las Vegas odskakuje, jednak - naszym zdaniem - piłka trafiła w okolice uda. Arbiter analizował sytuację na VAR i doszedł do podobnego wniosku. Oceniając nagranie, zwracaliśmy uwagę również na dźwięk kontaktu piłki z ciałem Filipa Pietrusiewicza. Gdy piłka trafia w rękę, słychać charakterystyczny, wyraźny „plask”. Tutaj dźwięk był stłumiony, co sugeruje kontakt z inną częścią ciała. Decyzja o kontynuowaniu gry była więc - naszym zdaniem - prawidłowa.
5 sytuacja: Ferajna - Ternovitsia: czy taki faul to rzut karny?
Na koniec bardzo ciekawa sytuacja. Zawodnicy Ternovitsii nie chcieli pogodzić się z decyzją o rzucie karnym, jednak w tej akcji zabrakło rozwagi ze strony ich kolegi z zespołu. Jeśli Dmytro Solomiichuk wiedział, że nie sięgnie piłki, niepotrzebnie wystawiał nogę. Kontakt może był lekki, ale jednak nastąpił – zawodnik zahaczył bramkarza. W takiej sytuacji sędziowie właściwie nie mieli wyjścia i musieli wskazać na punkt karny.
Chętnie poznamy Wasze zdanie. Możecie korzystać z modułu komentarzy, jak również opisać co myślicie na naszym Facebooku, gdzie materiał video również został zamieszczony - TUTAJ.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!