Podsumowanie sezonu 2025/26
19. edycja dobiegła końca. To dobra pora na kilka słów refleksji.
19. edycja dobiegła końca. To dobra pora na kilka słów refleksji.
W piątek, wyłonieniem zwycięzcy na najładniejszą bramkę roku, zakończyliśmy misję pod tytułem sezon 2025/26.
Nie będziemy ukrywać – z wielu powodów zakończona właśnie kampania była nas bardzo wyczerpująca. Podobnie jak rok wcześniej przyjęliśmy 50 zespołów, co oznaczało, że przez praktycznie 10 tygodni musieliśmy pojawiać się na hali niemal dzień w dzień. A oprócz samej organizacji meczów i transmisji dochodziły zapowiedzi, opisy spotkań, kontrowersje, głosowania i cała otoczka medialna ligi. Staraliśmy się robić wszystko na czas – pewnie nie zawsze się udawało, ale na pewno włożyliśmy w to dużo pracy. Mamy nadzieję, że spełniliśmy Wasze oczekiwania.
Sam sezon - mimo wszystko - chyba można uznać za udany, choć nie brakowało momentów, które wolelibyśmy pominąć. Wydarzenia z pierwszej kolejki 1. ligi, sytuacja z przedostatniej kolejki czy dwa walkowery nie pomagały i momentami odbierały energię do działania. Bardzo chcemy jednak wierzyć, że były to wybryki jednorazowe i wyczerpaliśmy nimi limit nieszczęść na kolejnych kilkanaście edycji.
Z pozytywów na pewno należy wymienić poprawę jakości transmisji – nie tylko dzięki nowej kamerze, ale także dzięki nowemu designowi meczowemu w formie animacji. Na stałe wprowadziliśmy również system VAR, który pomógł w utrzymaniu większej sprawiedliwości podczas spotkań.
W drugiej lidze po raz pierwszy pojawiło się dwóch sędziów, a ważnym krokiem - a może wręcz najważniejszym - było przeniesienie ligi na nowy serwis internetowy.
Nie wszystko jednak udało się zrealizować. W tym sezonie nie wprowadziliśmy fotografa, co było jednym z naszych planów. Wpływ na to miała m.in. utrata części wpisowego po wydarzeniach z pierwszej kolejki.
Trzeba też uczciwie powiedzieć, że sezon 2025/26 był w dużej mierze sezonem inwestycyjnym. Koszty organizacyjne były wysokie, a dodatkowo w lutym zostaliśmy poinformowani o kolejnej podwyżce za wynajem hali. Kilkanaście złotych więcej za godzinę może nie wydawać się dużą kwotą, ale przy liczbie godzin, które wynajmujemy, robi się z tego bardzo poważna suma. Dlatego w kolejnej edycji trzeba się spodziewać kolejnej podwyżki wpisowego...
Przed nami sezon wyjątkowy, bo jubileuszowa 20. edycja Nocnej Ligi Halowej. Nie chcemy jednak zapowiadać wielkich fajerwerków. Naszym celem będzie przede wszystkim utrzymanie tego, co już udało się zbudować, choć oczywiście chcielibyśmy stopniowo wprowadzać nowe elementy - takie jak zdjęcia z meczów czy wywiady z zawodnikami.
W najbliższych miesiącach skupimy się z kolei na rozwoju strony internetowej. Wciąż jest tutaj wiele elementów wymagających poprawy lub rozbudowy. Mamy też sporo nowych pomysłów i będziemy je systematycznie realizować. Naszym celem jest stworzenie najbardziej profesjonalnej strony dla amatorskich rozgrywek w Polsce.
Pod dużym znakiem zapytania stoi natomiast kwestia archiwalnych danych. Strona, którą prowadziliśmy jeszcze w czasach gry w Kobyłce – halowka.futbolowo.pl – obecnie nie działa. Było to dla nas spore zaskoczenie, ponieważ mimo że strona od wielu lat nie była już używana, wciąż można było na nią wejść. Z niewiadomych przyczyn serwis Futbolowo pokazuje obecnie, że witryna jest niedostępna.
Jesteśmy w kontakcie z administracją serwisu i próbujemy odzyskać dane. Byłaby to ogromna strata, gdyby się nie udało, ale na razie pozostajemy dobrej myśli.
Na koniec chcemy podziękować wszystkim, którzy byli częścią sezonu 2025/26.
Dziękujemy zawodnikom i drużynom, sędziom, sponsorowi generalnemu GOLD-DENT, bukmacherowi BETFAN, cateringowi FOODIFY, partnerowi technicznemu WAP TEAM, władzom Ośrodka Kultury i Sportu w Zielonce, a także kibicom – zarówno tym obecnym na hali, jak i przed ekranami.
Szczególne podziękowania kierujemy również do wszystkich, którzy pojawili się na ceremonii zakończenia sezonu. Zdjęcie w tle artykułu nie oddaje w pełni liczby osób, które faktycznie wzięły udział w tym wydarzeniu – było Was naprawdę sporo. Więcej zdjęć z gali znajdziecie TUTAJ.
Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, do gry wrócimy od 29 listopada. Wcześniej jednak - już w lipcu - czeka nas kolejna przygoda w Pucharze Polski, którą postaramy się dla Was zrelacjonować. Do tego czasu strona zapada w sen. A my razem z nią.
Mamy nadzieję, że emocje związane z rozgrywkami będą Wam jeszcze przez chwilę towarzyszyć – i że zobaczymy się ponownie w kolejnym sezonie.
Trzymajcie się i do następnego!

Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!