fot. © www.nocnaligahalowa.pl
Drużyna tygodnia - 5. kolejka
Puchar Ligi na horyzoncie, ale my wzięliśmy jeszcze pod lupę indywidualne występy w kolejce, która zwieńczyła pierwszą część sezonu.
W 1. lidze zaczynamy od zawodnika, który co prawda wyleciał w meczu Łabędzi z Gold-Dentem z czerwoną kartką, ale to, co Kamil Kajetaniak zrobił do tego momentu, stanowiło wystarczającą rekomendację do wyróżnienia. Przed nim ustawiamy Marcina Jadczaka – nie tylko za pieczętującego zwycięstwo gola z Wesołą, ale też za spokój, który starał się wprowadzić w szeregi kolegów z AGD Marking. Obok niego Mateusz Muszyński. Znamy go z bardziej spektakularnych występów, ale w rywalizacji z AbyDoPrzodu wykonał ogrom pracy trudnej do zauważenia na pierwszy rzut oka, o czym świadczą chociażby trzy asysty.
Z przodu mamy z kolei Damiana Bąka – za dwa gole dla Al-Maru z Kartonantem – a towarzyszyć mu będzie Maciek Napieraj, który miał udział przy czterech z sześciu trafień Łabędzi.

Na zapleczu Ekstraklasy w bramce stawiamy na Damiana Białka. Gol, asysta, sporo dobrych interwencji – a to wszystko mimo gry z kontuzją! W polu dominują z kolei gracze z Ukrainy, z których zestawiliśmy chociażby cały blok defensywny. Pierwszy z nich to Taras Korenha, który rozegrał świetne zawody przeciwko Ternovitsii, a drugi to Nazar Rusiak. Pod nieobecność kilku kluczowych graczy Kolosa musi brać odpowiedzialność na siebie – i robi to znakomicie.
W pierwszej linii ustawiliśmy za to Yaroslava Burlachenkę za klasyczny hat-trick w meczu Gato z Warsaw Fire oraz Filipa Górala, który nie miał litości dla Goat Life Sport, świetnie współpracując chociażby z Wojtkiem Wocialem.

W 3. lidze zaczynamy od gościa, który między słupkami stał tylko kilkanaście minut, ale jakie to były minuty! Patryk Maliszewski znakomicie spisał się jako lotny bramkarz Klimagu – miał udział w ofensywnych akcjach zespołu, a przy tym zanotował mnóstwo fantastycznych interwencji. Jak to się skończyło - wszyscy wiemy.
W linii obrony zdecydowaliśmy się ustawić Mateusza Derlatkę, bo to on uratował zwycięstwo Mocnej Ekipie z Geodezją. Filip Jesiotr z kolei mocno przyczynił się do tego, że Faludża pokonała niepokonaną dotąd Adrenalinę.
Za bramki w drużynie tygodnia 3. ligi odpowiadać będą za to Adrian Wrona oraz Janek Keczeń. Tego pierwszego szerszej publiczności przedstawiać nie trzeba, a drugi niewykluczone, że rozegrał właśnie w Nocnej Lidze mecz, którego długo nie powtórzy – kompletując 3 gole i 2 asysty.

Przechodzimy do 4. ligi. Na pozycji bramkarza umieszczamy Bartka Wałachowskiego, który miał wyraźny udział w pierwszym w tym sezonie zwycięstwie Semoli. Dużo spokoju w grę Gangu Mapeta wprowadził Adam Kubajek – było to bardzo potrzebne, bo Gang długo męczył się z Lemą, a jego dobra gra i skuteczna reakcja pozwoliły ostatecznie wypunktować przeciwnika.
Dobry poziom od początku sezonu utrzymuje także Łukasz Bednarski z Byczków i nie inaczej było w ostatni poniedziałek. A kto z przodu? Tutaj mamy Oskara Muszelika, z którym obrona FC Pobudki miała ogromne problemy, podobnie jak defensywa Alphy Omegi z Maćkiem Jakóbczakiem. Gracz Semoli dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a do tego dorzucił jeszcze asystę.

Nasze notowanie powoli dobiega końca, bo jesteśmy już w 5. lidze. Kto w bramce? Stawiamy na Rafała Kudrzyckiego – chociaż jedną bramkę rywalom podarował, to i tak bilans plusów do minusów był u niego zdecydowanie na korzyść.
Dalej mamy dwóch debiutantów w drużynie tygodnia. Pierwszy to Piotrek Onopiuk z SDK, który wniósł sporo jakości do zespołu od momentu swojego pojawienia się na zielonkowskim parkiecie. Podobną laurkę możemy wystawić Krzyśkowi Kokowskiemu z Pioruna.
Z przodu stawiamy natomiast na fantazję – w jednym przypadku wręcz dosłownie, bo Kamil Osowski to gracz ekipy Na Fantazji. Choć jego poczynaniami czasami kieruje chaos, to akurat w niedzielę zaliczył bardzo solidny występ. Podobnie jak Jarek Czeredys, którego stosunek minut spędzonych na parkiecie do indywidualnych osiągnięć był wyjątkowo korzystny.

Wszystkim wybranym serdecznie gratulujemy! W profilach indywidualnych już pojawiła się informacja, że zostaliście wybrani do TOP 5. A kolejne notowanie za dwa tygodnie.