fot. © www.nocnaligahalowa.pl

Olek Klos typuje 9. kolejkę 4. ligi!

16 lutego 2026, 00:41  |  Kategoria: Ogólna  |  Źródło: inf.własna  |   dodał: roberto  |  komentarze:

ProBram czy TG Sokół? Obie te ekipy mają już zapewniony awans do 3. ligi, ale wciąż pozostaje do rozstrzygnięcia, która z nich zapisze sobie w CV mistrzostwo 4. ligi.

Oczywiście trochę żałujemy, że nie stanie się to w bezpośrednim meczu - ten odbył się już dawno. Dziś ProBram podejmie Semolę i trudno wyobrazić sobie, by mógł się potknąć. Przynajmniej my takiego scenariusza nie zakładamy. Niewykluczone więc, że większe emocje będą nam towarzyszyć nie walce o tytuł, a w innych spotkaniach dzisiejszego wieczoru.

Jednym z nich będzie starcie Lemy z Alphą Omegą - pojedynek zawodników z Radzymina, którzy doskonale się znają. Można powiedzieć, że Lema to taka „stara gwardia” Mazura Radzymin, a Alpha Omega reprezentuje młodsze pokolenie. Dla Logistyków będzie to mecz o podwójnej stawce, bo walczą oni również o utrzymanie, a jak za chwilę przeczytacie w zapowiedzi Olka Klosa, powodów do zwycięstwa jest jeszcze więcej ;)

Sam Olek w naprawdę klasowy sposób ogarnął temat dzisiejszych potyczek, dlatego tym bardziej zapraszamy Was do lektury tego, co dla nas przygotował.

                                                              Olek Klos

Alpha Omega (7) - Lema Logistic (9) (TYP OLKA - 2) (TYP ORGANIZATORA - X)

Ostatnia kolejka 4. ligi jak filmy Hitchcocka – zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem jest tylko ciekawiej. Na początek kluczowy mecz w kontekście układu dolnej części tabeli. Małe derby Radzymina, obie ekipy znają się dobrze i za punkt honoru biorą sobie zdobycie trzech punktów w tym meczu. Dla nas to możliwość odkupienia win w oczach naszych kibiców. Jak to derby – jeden mecz może przykryć cały rozczarowujący sezon, a w dodatku rzutem na taśmę zapewnić nam utrzymanie. Alpha swój cel już osiągnęła, jest pewna utrzymania w lidze, będą grali bez presji, ale wierzę, że determinacja z naszej strony weźmie górę. Nie chciałbym być w skórze naszych partnerek, gdybyśmy przegrali – w takim przypadku bardzo możliwe, że zrealizuje się modne ostatnio hasło: „A jak spadniemy, to wszyscy się naje***my”.

Mydlarze (4) – HandyMan (8) (TYP OLKA - 1) (TYP ORGANIZATORA - 1)

Mecz, który będziemy śledzić ze szczególnym zainteresowaniem. Strata punktów przez HandyMan przy naszym zwycięstwie da nam utrzymanie. Patrząc w tabelę, wydawałoby się, że faworyt może być jeden, ale nie do końca tak jest. Mydlarze są jak Robin Hood, który potrafi odebrać punkty zespołowi z czołówki, jak Gang Mapeta, by potem rozdać je teoretycznie słabszym. Mam jednak nadzieję, że zespół z Serocka wyciągnął wnioski i w dobrym stylu zakończy ten sezon 4. ligi.

ProBram (1) – Semola (10) (TYP OLKA - 1) (TYP ORGANIZATORA - 1)

Z jednej strony lider, który tylko raz w tym sezonie stracił punkty. Z drugiej czerwona latarnia ligi. Faworyt może być tylko jeden, zwłaszcza że Semola nie może już uciec ze strefy spadkowej z racji przegranego meczu z HandyMan. A to mógłby być istotny czynnik, jeśli chodzi o ich motywację. Z kolei gospodarze celują w mistrzostwo ligi i potrzebują do tego trzech punktów, więc każdy inny wynik niż zdecydowane zwycięstwo ProBramu zostanie uznany za ogromną sensację.

TG Sokół (2) - Gang Mapeta (3) (TYP OLKA - 1) (TYP ORGANIZATORA - X)

Teoretycznie mecz na szczycie, w końcu gra druga z trzecią drużyną w tabeli. W praktyce jednak różnica punktowa w tabeli i stawka tego meczu każe upatrywać faworyta w drużynie z Brwinowa. Sokół wciąż gra o mistrzostwo, stracił punkty tylko z liderem, jednak sporo meczów wygrał minimalną różnicą, nie będąc wcale dużo lepszym. Dodatkowo o tym, z jakim nastawieniem wyjdzie na parkiet, zdecyduje mecz ProBramu. Jeśli kwestia mistrzostwa 4. ligi będzie rozstrzygnięta, to wzrosną szanse Gangu Mapeta, który broni miejsca na najniższym stopniu podium. Inną kwestią jest forma Mapetów, która swoje szanse na awans pogrzebała porażkami w dwóch ostatnich kolejkach...

FC Pobudka (5) - Byczki (6) (TYP OLKA - 1) (TYP ORGANIZATORA - 1)

Na zakończenie mecz o najmniejszym ciężarze gatunkowym, gdzie przy szczęśliwym układzie meczów stawką mogą być brązowe medale 4. ligi. Warunek – punkty potracą Mapety i Mydlarze. Pobudka to typowa drużyna środka tabeli, w dodatku bezkompromisowa. Wygrywa z drużynami, które są niżej od niej, bezradna w starciu z faworytami. Jej przeciwnikiem są Byczki, które co prawda potrafią strzelać, ale jeszcze bardziej nie potrafią bronić, szczególnie w rywalizacji z teoretycznie mocniejszymi. Stawiam na Pobudkę.

PS: Przypominamy o nakazie posiadania butów wyłącznie z płaską podeszwą!

Komentarze użytkowników: