fot. © www.nocnaligahalowa.pl
Drużyna tygodnia - 8. kolejka
Wszyscy żyjemy już ostatnią kolejką, która zresztą jest w trakcie, ale tradycyjnie we wtorek musimy jeszcze trochę cofnąć się w czasie.
Notowanie 8. kolejki rozpoczynamy klasycznie od 1. ligi. Tutaj były tylko trzy spotkania, więc siłą rzeczy w zestawieniu musiało się znaleźć więcej zawodników z jednej drużyny. I choćby z Burgerów Nocą mamy dwóch przedstawicieli – Pawła Wojciechowskiego oraz Mateusza Muszyńskiego. Kto oglądał ich występ przeciwko AbyDoPrzodu, temu niczego nie musimy tłumaczyć.
Dwóch reprezentantów ma także Wesoła. Pierwszy to Bartek Januszewski, którego spokój w rozegraniu bardzo nam się podobał, a miał też dwa gole i dwie asysty z Al-Marem. Takie same statystyki uzbierał Janek Dźwigała, a dołożył do tego sporo wybieganych kilometrów, walcząc praktycznie o każdą piłkę i uprzykrzając życie przeciwnikom. Całość uzupełnia Michał Antol z Gold-Dentu, który zaliczył bardzo solidne zawody przeciwko Łabędziom na Detoxie.

Pora na 2. ligę. Na pozycji bramkarza stawiamy na Antona Dychenkę. Ten gość miał trudne zadanie, bo nie bronił w tym sezonie za wiele, ale w momencie próby spisał się bardzo dobrze i pomógł Gato odnieść niespodziewane zwycięstwo nad Kolosem. Dalej mamy kolejnych dwóch graczy z Ukrainy. Pierwszy to Vladyslav Burda, który utrzymuje dobrą formę, bo do TOP 5 trafia drugi raz z rzędu, a obok niego Vlad Voronov, bez którego nie sposób wyobrazić sobie zwycięstwa Ternovitsii na Goat Life Sport.
Atak złożyliśmy natomiast z Polaków. Najpierw mamy Tomka Janusa, który rozstrzelał Setę, a obok niego Wojtka Wociala. Jego dwa dotknięcia piłki w końcówce starcia z Tubą mogą okazać się nawet na wagę nawet potencjalnego mistrzostwa dla zespołu Górali.

W 3. lidze miejsce zarezerwował sobie chyba Marcin Komorowski. Golkiper Faludży jest naprawdę w wybornej formie – znowu to potwierdził i znowu nie dał nam wyjścia. Przed nim ustawiliśmy Damiana Ozygałę, nie tylko za gola, które uratowały remis JMP, ale też za wiele dobrych interwencji podczas tej potyczki. Szerszej publiczności przypomniał się za to Evgenio Asinov. Ten sezon, podobnie jak całej drużyny, idzie mu średnio, ale w tym konkretnym spotkaniu spisał się jak za starych, dobrych czasów.
Natomiast zawodnikami odpowiedzialnymi za bramki w drużynie tygodnia zostali Robert Świst – za hat-tricka przeciwko Białowieskiej – oraz Piotrek Bergiel, który niema w pojedynkę dźwigał ofensywę Klimagu i poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad Mocną Ekipą.

Ofensywnie usposobiona będzie drużyna tygodnia w 4. lidze. W bramce Hubert Sochacki, którego piękna bramka z rzutu wolnego dała Lemie cenny punkt z HandyMan. Po lewej stronie defensywy Mateusz Morawski, który wyraźnie odżył w końcówce sezonu i był ojcem sukcesu Byczków nad Semolą. Tuż przy nim stawiamy Franka Kucharskiego. Nie dość, że fajnie potrafił odnaleźć się z przodu, to w defensywie bardzo trudno było go przejść, co w prywatnej rozmowie potwierdził nam kapitan Lemy – Darek Piotrowicz.
W pierwszej linii ustawiliśmy natomiast Patryka Prażmo, bo to on wykazał najwięcej konkretów w obozie Sokoła w rywalizacji z Alphą Omegą, a całość puentujemy Gabrysiem Skibą za udział łącznie przy aż 7 golach w konfrontacji z Gangiem Mapeta.

Nasza analiza powoli się kończy, bo jesteśmy już przy 5. lidze. Tutaj startujemy od Marcina Marciniaka. To, że golkiper Na Fantazji znalazł się w TOP 5, nie najlepiej świadczy o jego ekipie, bo Fantazja ledwo wygrała z Biancoverdi. Okazałe zwycięstwo odniósł za to Piorun i chociaż inni zawodnicy zdobywali więcej goli czy asyst niż Krzysiek Kokowski, to nam właśnie jego gra podobała się najbardziej.
Podobną laurkę moglibyśmy wystawić Emilowi Mostowskiemu. Ten gracz rzadko gościł w Zielonce, lecz jak już przyjeżdżał, to robił sporo pozytywnego szumu i nie inaczej było w niedzielę przeciwko Klikersom. No i jesteśmy już przy linii ofensywnej. Stworzyliśmy ją z Roberta Rozentalskiego, bo zagrał świetne zawody przeciwko TPS Azbest, z kolei obecność Kacpra Dolińskiego to nie tylko nagroda dla niego za kapitalny występ przeciwko Gawulonowi, ale i dla całej ekipy, która sprawiła niemałą sensację.

Wszystkim wybranym serdecznie gratulujemy! W profilach indywidualnych już pojawiła się informacja, że zostaliście wybrani do TOP 5. A ostatnie notowanie za tydzień.