| # | Zawodnik | ||||
|---|---|---|---|---|---|
| 9 |
Ekiert Paweł
|
||||
| 9 |
Czapski Adam
|
1 | |||
| 8 |
Rogowski Marek
|
2 | |||
| 3 |
Choiński Arkadiusz
|
||||
| 11 |
Choiński Łukasz
MVP
|
8 | |||
| 82 |
Dębski Michał
|
| # | Zawodnik | ||||
|---|---|---|---|---|---|
| 21 |
Białowarczuk Sebastian
|
1 | |||
| 10 |
Waszczuk Sebastian
|
1 | |||
| 17 |
Ośko Adam
|
1 | |||
| 9 |
Brzeziński Łukasz
|
1 | |||
| 5 |
Białowarczuk Bartosz
|
1 | |||
| 8 |
Makowiecki Rafał
|
||||
| 11 |
Wiechetek Michał
|
||||
| 1 |
Baran Jarosław
|
Dla Starej Gwardii to pierwszy sezon w Nocnej Lidze. Co prawda kilku zawodników miało już styczność z naszymi rozgrywkami, lecz jak się domyślamy, skoro teraz tworzą coś własnego, to najchętniej oddzieliliby grubą kreską swój dotychczasowy udział. W takich okolicznościach warto więc było zadbać o przyzwoity debiut, który jednak wcale nie musiał skończyć się po ich myśli. Ich wtorkowy rywal, czyli Przepite Talenty to zgrana ekipa, która chociaż w zeszłym sezonie nie zachwyciła, to jednak z każdym meczem nabierała pewności w swojej grze i to miało przynieść oczekiwane efekty w ich drugim sezonie w NLH. I wszystko zaczęło się doskonale - już w 3 minucie faul Michała Ekierta na Adamie Ośko w polu karnym i sam poszkodowany skutecznie egzekwuje rzut karny a Przepite wychodzą na prowadzenie. Ale był to dopiero początek strzeleckiej kanonady, która zaprezentowały obie strony. Bo chociaż kolejne akcje, zarówno pod jedną jak i drugą bramką były nieskuteczne, to w 7 minucie pierwszą ze swoich ośmiu (!) bramek zdobył Łukasz Choiński. Wykorzystał on podanie Marka Rogowskiego, które ten zawodnik poprzedził kapitalną indywidualną akcją i było 1:1. To był początek kłopotów ekipy Jarka Barana, bo już 3 minuty później Stara Gwardia prowadziła 4:1! Kolejne dwa gole dorzucił Łukasz Choiński, a jednego Adam Czapski i wydawało się, że jest po meczu. Wtedy jednak uwidocznił się problem drużyny Arka Choińskiego. Ewidentnie brakowało obrońców i nominalnego bramkarza, bo najpierw błąd popełnił Michał Ekiert, który puścił łatwy strzał Bartka Białowarczuka, później nastąpiła strata w liniach defensywnych, na której skorzystał Łukasz Brzeziński, aż wreszcie w 14 minucie po stałym fragmencie gry wyrównał Sebastian Waszczuk. Ale od czego jest w ekipie z Rembertowa Łukasz Choiński. Ten filigranowy napastnik potrzebował ledwie 4 minut, by ustrzelić drugiego klasycznego hattricka w tym spotkaniu i z 4:4 zrobiło się 7:4. I taki wynik ostał się do ostatniego w tej połowie gwizdka sędziego. A druga odsłona to ciąg dalszy kanonady. Chwilę po wznowieniu - po kolejnym będzie bramkarza – gola zdobywa Sebastian Białowarczuk, lecz tym razem Przepitym nie udaje się podejść do rywala na więcej niż odległość dwóch trafień. Dzieje się tak za sprawą kolejnych zdobyczy Starej Gwardii, w prym wiodą w tym Marek Rogowski i oczywiście Łukasz Choiński. Ich bramki powodują, że mecz kończy się ostatecznie wynikiem 11:5, który nie pozostawił złudzeń, czy trzy punkty były zasłużone. A sam Łukasz Choiński zdobył aż 8 bramek, i co warto podkreślić, wcale nie potrzebował 16 sytuacji, by wykorzystać połowę. Grał skutecznie, ale przede wszystkim na dużej szybkości, co powodowało, że obrońcy mieli z nim masę problemów. Gra Starej Gwardii ogólnie wyglądała bardzo dobrze a wiele zagrań na pamięć nie było takimi tylko z nazwy, ale faktycznie znajdowały adresata. To powodowało, że Przepitym trudno było nadążyć za akcjami i Jarek Baran słusznie zadawał głośne pytania w trakcie meczu, czy jego koledzy są jeszcze na tym boisku czy już nie. Cóż, rywal okazał się za silny, a smutek dodatkowo potęguje fakt, że Stara Gwardia wcale nie grała najsilniejszym zestawieniem. Może się jednak okazać, że kimkolwiek by nie grali, to 3.liga i tak jest dla nich poziomem zdecydowanie zbyt niskim. W 2.lidze, do której awans będzie ich obowiązkiem, spokojnie nawiązaliby walkę z każdym z rywali. Ale by tak się stało, muszą jeszcze ośmiokrotnie udowodnić swoją wyższość nad towarzyszami z trzeciego poziomu. A obserwując ich potencjał, powoli nabieramy przekonania, że tak właśnie będzie.
R.B.